facebook

POLAK POLAKOWI WILKIEM?

Donate Now

POLAK POLAKOWI WILKIEM?

„Nie podoba Ci się? Nie musisz tu pracować!”, „Nic nie potrafisz, nie wiem, dlaczego jeszcze Cię tu trzymają”, „Jesteś beznadziejny, ciągle muszę poprawiać Twoje błędy”, „Młody, wydaje Ci się, że pozjadałeś wszystkie rozumy?!”, „Co baba może na ten temat wiedzieć?!”…

Jeśli takie zadania się powtarzają, nie będziesz mieć wątpliwości – to bullying, czyli nękanie,tyranizowanie. Jeśli wydaje ci się, że w pracy, na emigracji usłyszysz je wyłącznie w języku angielskim, to grubo się mylisz!

 

Nasza bohaterka, Małgosia, Polka, przez kilka lat pracowała w angielskiej firmie. Zdobyła sobie opinię odpowiedzialnej, wartościowej pracownicy. Uznanie szefostwa, żadnych skarg, wszyscy zadowoleni… Do czasu… Światem rządzi zmiana, zmieniła się firma zarządzająca miejscem pracy naszej bohaterki. I zmieniło się wszystko. Do pracy przyjęto nowych ludzi, większość z nich była Polakami. Wśród nich znalazło się polskie małżeństwo, Kowalscy – on pracował w dziale techniczny, ona z naszą bohaterką.

 
Wtedy wszystko się zaczęło. Kowalski uważał, że jego żona jest tak doskonałą pracownicą, że powinna ona stanowić wzór dla wszystkich innych. Na pierwszy rzut oka wspaniały przykład małżeńskiej lojalności oraz dowód nie gasnącego uczucia. Niestety na uczuciach się nie skończyło. Kowalski zamiast cieszyć się tym, że na swojej drodze spotkał taki ideał i ma zaszczyt być partnerem życiowym kobiety perfekcyjnej, postanowił wszystkie inne pracownice firmy ukształtować na kształt i podobieństwo swojej żony. Zaczął więc uważnie obserwować pracę innych kobiet. Na obserwowaniu się nie kończyło, na każdym kroku wytykał im błędy, na dodatek w sposób, oględnie mówiąc, nieuprzejmy i grubiański. Mówiąc wprost, był ordynarny i nie przebierał w słowach. Przypomnijmy, Kowalski pracował w zupełnie innym dziale niż „pouczane” kobiety i jego żona.

 
Szefową Pań była również Polka. Nękane kobiety liczyły na to, że ich skarga spotka się z jakimś odzewem kierowniczki. Tymczasem szefowa kompletnie temat zlekceważyła, podsumowała go krótkim, acz wiele mówiącym stwierdzeniem, że „jak wam się nie podoba, to znajdźcie sobie inną pracę, ja na wasze miejsce znajdę mnóstwo chętnych – młodszych i mniej kłopotliwych”. Nowe pracownice zostałyby wyszkolone przez Kowalską i to Kowalska byłaby ich zwierzchniczką.

 
I pewnie by się tak stało, gdyby nie to, że Małgosia rozchorowała się. Na skutek długotrwałego stresu popadła w ciężką depresję. Dla lekarza sprawa była prosta, nasza bohaterka oprócz leków, dostała zwolnienie lekarskie. Wkrótce po Małgosi następna z nękanych pracownic, również Polka została wysłana na zwolnienie i trafiła pod opiekę lekarza, dokładnie z tego samego powodu co Małgosia.
Kiedy Małgosia poczuła się trochę lepiej, trafiła do LIGHTHOUSE. Dzięki podjętym przez nas działaniom, zarząd firmy został powiadomiony o całej sprawę i wziął pod lupę państwa Kowalskich i sytuację w ich miejscu pracy.

 
Miejmy nadzieję, że wszystko skończy się dobrze. Niedozwolone praktyki zostaną ukrócone, a winni poniosą konsekwencje swoich działań. Jednak zastanówmy się na tym, jaką opinię wystawiamy sobie jako społeczność. Tłumy krzyczą o tym, jak niesprawiedliwie i nieuczciwie jesteśmy traktowani jako emigranci, że jesteśmy dyskryminowani przez rodowitych Anglików, blokuje się na możliwości rozwoju, traktuje jak tanią siłę roboczą itp. Tymczasem opisana historia opowiada o sytuacji, kiedy zarówno stroną nękaną, jak i nękającą są Polacy!

 

Jeśli w jakikolwiek sposób czujesz się zastraszany, poniżany, upokarzany, nękany, jeśli bezustannie jesteś krytykowany, ubliżają Ci, czy to z powodu Twojej narodowości, płci, wieku, wyznania, koloru skóry, niepełnosprawności, orientacji seksualnej – pamiętaj, nie musisz tego znosić! W Wielkiej Brytanii tego typu praktyki są niezgodne z prawem.

 

Sprawdź, czy jesteś ofiarą bullyingu:

  • Bez powodu i nieustannie jesteś poddawany krytyce.
  • Twoje zdanie się nie liczy, jest podważane przy każdej okazji i to na dodatek w obecności innych ludzi.
  • To, co mówisz, jest przekręcane na Twoją niekorzyść.
  • Wytyka ci się drobne i nic nieznaczące błędy czy niedociągnięcia, które u innych nie są nawet zauważane.
  • Jesteś „poza” swoim zespołem, kiedy się pojawiasz, milkną rozmowy, nikt nie przekazuje ci informacji itp. Koledzy bądź przełożeni nie odzywają się do Ciebie.
  • Jesteś zaczepiany i ośmieszany.
  • Traktują cię gorzej niż innych pracowników, czy członków zespołu (masz więcej obowiązków, stawia ci się wyższe wymagania niż innym lub obrywasz za to, co innym uchodzi na sucho).
  • Nie otrzymujesz informacji, narzędzi, produktów, które są ci potrzebne do wykonania pracy.
  • Ciągle jesteś kontrolowany, odbiera ci się Twoje obowiązki i każe wykonywać inne, poniżej Twoich dotychczasowych.
  • Prosisz o urlop, odmawia Ci się go bez podania istotnych przyczyn.
  • Jesteś obiektem gróźb, nieuzasadnionych ostrzeżeń, straszą Cie zwolnieniem bez powodu. Często na Ciebie krzyczą i poniżają Cię.
  • Jesteś obiektem propozycji seksualnych.

 

Musisz się bronić!

Pamiętaj, to nie ty jesteś winny! Stałeś się ofiarą, a twój prześladowca popełnia przestępstwo! Nie wahaj się zwrócić z prośbą o pomoc. Nie ma się czego wstydzić – to nie ty masz problem. Twój prześladowca mam osobowość socjopaty.

Gdyby kto inny znalazł się na Twoim miejscu, byłby traktowany identycznie!

  •  Zacznij notować wszystkie przypadki prześladowania – to pomoże Tobie zrozumieć cały proces, ale jednocześnie będzie stanowiło dowód w przypadku postępowania prawnego czy dyscyplinarnego.    (Pamiętaj o tym, żeby swoje zapiski chronić przed wpadnięciem w niepowołane ręce.)
  • Jeśli dostajesz od prześladowcy wiadomości, listy, emaile, sms-y, zachowuj je, z nimi nie będzie mógł zaprzeczyć.
  • Poszukaj kogoś, kto będzie ci wierzył (najlepiej na stanowisku wyższym od twojego).
  • Skonsultuj się z lekarzem, przedłużający się stres wynikający z nękania może mieć poważne konsekwencja dla twojego zdrowia fizycznego i psychicznego.
  • Sprawdź, jakie są przepisy dotyczące postępowania w przypadku nękania w Twoim miejscu pracy, nauki.
  • W miejscu pracy oszukaj i zgłoś się do odpowiedniego działu ze swoim problemem (Human Resources, Occupational Health).
  • Jeśli uważasz, że odejście z pracy pomoże ci, nie zapomnij powiedzieć pracodawcy, co naprawdę spowodowało Twoją decyzję. Podobnie w sytuacji kiedy zostaniesz z pracy zwolniony.

 

Nie umiesz sobie sam poradzić, zgłoś się do nas!

logo-eui-big