facebook

Artykuły

Jak nas widzą, tak nas piszą…

Jak nas widzą, tak nas piszą…

Polacy mają na Wyspach opinię pracowitych, uczciwych ludzi. Jesteśmy fajnymi kumplami w pracy, uczynnymi sąsiadami. Anglicy cenią naszą dokładność, kreatywność i umiejętności. To dobra opinia, ale niestety bardzo łatwo ją popsuć. Chcemy wam opowiedzieć o tym, jak łatwo to zrobić.

Historia miała, a właściwie nadal ma miejsce w Southampton. I niestety ma ona szansę popsuć nasz wizerunek wśród mieszkańców miasta, w którym żyjemy. Bardzo życzliwy nam, Polakom Anglik był zmuszony zadzwonić na policję, aby poskarżyć się na to, co dzieje się w pewnej alejce.

Uliczka, która zaczyna się przy Emsworth Road, a następnie prowadzi do jednego z dwóch wejść do przedszkola Busy Bee. To wejście jest najczęściej wybierane przez wielu rodziców, którzy korzystają z Busy Bee. Miejscowi mieszkańcy skarżyli się na grupę mężczyzn, którzy spotykają się w tej alejce niemal co wieczór, piją tam alkohol i zażywają narkotyki, a potem bez skrępowania oddają mocz pod ścianami. Rano, gdy rodzice odprowadzają dzieci do przedszkola, brodzą w pustych puszkach, zapach moczu jest nie do wytrzymania, problemem są także leżące na ziemi strzykawki. Wyobraźcie sobie, że dziecko mogłoby podnieść jedną z tych strzykawek i przez przypadek ukłuć się…

I co się okazało?! Ci mężczyźni są Polakami… Niestety. Dlaczego niestety? Ci mężczyźni zarabiają jakieś pieniądze dorywczo, są opłacani gotówką. Jednak te fundusze nie służą im po to, aby wyjść z bezdomności, czy poprawić swoje życie. Pracują, żeby pić i brać narkotyki. Ich celem jest jak najdłużej pozostać w Wielkiej Brytanii, bo wiedzą, że będą lepiej traktowani niż w Polsce. Na dodatek ich prawo do pobytu w UK jest mocno wątpliwe… Ciężko naprawdę się zgodzić z tym, że ci ludzie wykorzystują swoje prawa jako mieszkańców UE…

Naszym zdaniem nie powinno się tego tolerować. Nie powinny tego tolerować ani władze Southampton, ani urząd imigracyjny, ani, a może przede wszystkim my – uczciwie pracujący Polacy, którzy chcą w tym kraju pozostać i godnie w nim żyć, nie mierząc się z opinią pijaków, narkomanów i osób wykorzystujących prawa, a nie dających nic z siebie…

Leave a Reply